Samael – “Above”


Samael – On The Top Of It All
To było zaskoczenie – nowa płyta grupy Samael zerwała z dotychczasowym naszpikowaniem elektroniki. Jak zapewniają członkowie grupy – “Above” ma być powrotem do korzeni.

Szwajcarzy na “Above” zaprezentowali muzykę jakże odmienną od ostatnich wydawnictw. Już pierwszy utwór atakuje nas agresją i szybkością. Nie można jednak powiedzieć, że Samael wrócił do korzeni, bo wczesne dokonania tego zespołu brzmiały ciut inaczej.
Z początku może się wydawać, że album brzmi dość chaotycznie, a poszczególne partie dźwięków zlewają się w jeden jazgot. Każde następne przesłuchanie jednak ujawnia ukryte niuanse i nawiązania do przedostatnich, jeszcze elektronicznych albumów.
Nie można jednak powiedzieć, że to symfoniczny black metal, bo oprócz paru ginących dźwięków klawiszy, mamy tu brudne, agresywne i nieokrzesane granie. Wydaje się, że wszystkie utwory są trochę “na jedno kopyto”, ale mnie to akurat w ogóle nie przeszkadza.
Kompozycje wbijają w fotel i krótkie odstępy między nimi nie pozwalają nawet na chwilę spokoju, bo zaraz mordercze dźwięki atakują nas kolejną dawką blackowego napieprzania.
“Above” mógłbym nazwać najbardziej agresywnym albumem szwajcarskiej grupy. Może dziwić taka wielka zmiana stylu od czasu poprzedniczek. Sam materiał miał zresztą zostać wydany jako poboczny projekt muzyków tego zespołu – “Above”. Z jakiegoś jednak względu stwierdzili, że bardziej pasuje on pod szyldem “Samael”.

No cóż, zwolennicy starego stylu grupy będą zadowoleni, ale ci, którym spodobały się elektroniczne brzmienia – już niekoniecznie. Musi im wystarczyć tylko remix “Black Hole (Verso Mix)”, którego jednak nie przewidziano w nierozszerzonej wersji wydawnictwa.

Samael – “Above”
LP, Nuclear Blast
2009
157835
1. Under One Flag
2. Virtual War
3. Polygames
4. Earth Country
5. Illumination
6. Black Hole
7. In There
8. Dark Side
9. God’s Snake
10. On The Top Of It All
Moja ocena:
Album: “Above” – 8/10
Utwór: “On The Top Of It All” – 8/10

blog comments powered by Disqus