Blut Aus Nord – “Memoria Vetusta II Dialogue With The Stars”


Blut Aus Nord – Antithesis Of The Flesh (…And Then Arises A New Essence)

Jak to dobrze, że istnieje coś takiego jak radio internetowe – można w nich usłyszeć różne ciekawe i nieznane dotąd utwory gatunków jakie sobie kto zapragnie wg swojego gustu i guściku. Tak trafiłem na Blut Aus Nord – francuską kapelę wykonującą black metal. W zasadzie to nawet bardziej coś w stylu awangardy, niż czystego blacku.

“Memoria Vetusta II Dialogue With The Stars” – to zbiór kompozycji przepełnionych złożonymi i wydawałoby się, dość losowo zagranymi dźwiękami. Każde następne słuchanie jednak sprawia, że zaczynamy odnajdywać ukryte drobiazgi, które gdzieś nam umykały i za każdym razem odkrywamy ich jeszcze więcej.
Krążek otwiera instrumentalny utwór – ciężko cokolwiek o nim powiedzieć, intro jak intro, na szczęście kończy się szybko i już po półtorej minucie wchodzi nieco ponad 9-minutowa rozbudowana kompozycja z dużą ilością melodyjnych zagrywek, wspomaganych gdzie nie gdzie parapetem. Trzeba przyznać, że nim się obejrzałem, to odtwarzacz pokazał odtwarzanie piątej pozycji na liście – a tutaj “The Formless Sphere (Beyond the Reason)” – kolejny ciekawy utwór, w którym wprawne ucho dostrzeże zagrywki w stylu Borknagar. Szósta pozycja to kolejny długi utwór, tym razem aż ponad 10-minutowy, miejscami nieco łagodniejszy od pozostałych dający chwilę ulgi przed kolejnym siódmym, zachowanym w podobnym stylu co poprzednie.
Kolejna pozycja to najbardziej klimatyczny, melancholijny utwór “Antithesis Of The Flesh (…And Then Arises A New Essence)” zbliżający nas do punktu kulminacyjnego. Jak dla mnie najbardziej barwny utwór z całej stawki. Płytę zamyka instrumentalny “Elevation”.
Przyznam się szczerze, że dawno nie słuchałem równie ciekawego i wciągającego krążka, jak “Memoria Vetusta II Dialogue with the Stars”. Niby jest jeszcze Arcturus i Borknagar, lecz to nie to samo i na dłuższą metę takie granie może nużyć. Nie wiem, może jeszcze za mało słyszałem, ale wydaje mi się, że w rankingu do tej pory przesłuchanych przeze mnie albumów, ciężko będzie znaleźć równie wciągającego, ale i przy tym nie będącego dosłowną kopią albumu Blut Aus Nord. Jedno jest pewne – Dimmu Borgir może im co najwyżej pięty myć.

Blut Aus Nord – “Memoria Vetusta II Dialogue With The Stars”
LP. Candlelight Records
2009
223730
1. Acceptance (Aske) – 01:30     
2. Disciple’s Libration (Lost in the Nine Worlds) – 09:07     
3. The Cosmic Echoes of Non-Matter (Immaterial Voices of the Fathers) – 06:30     
4. Translucent Body of Air (Sutta Anapanasati) – 02:24     
5. The Formless Sphere (Beyond the Reason) – 07:54     
6. …the Meditant (Dialogue With the Stars) – 10:14     
7. The Alcove of Angels (Vipassana) – 08:44     
8. Antithesis of the Flesh (…and Then Arises a New Essence) – 09:28     
9. Elevation – 04:11
Moja ocena:
Album: “Memoria Vetusta II: Dialogue with the Stars”: 9/10
Utwór: “Antithesis of the Flesh (…and Then Arises a New Essence)”: 9,8/10

blog comments powered by Disqus